Serwis MKS informuje o "szkodniku" będącym jednocześnie "robakiem" internetowym i tzw. koniem trojańskim. LastScene pojawia się jako załącznik do listu elektronicznego zatytułowanego Scene from last weekend i treści Please do not forward!!!. Po otwarciu dołączonego archiwum scenes.zip, a następnie znajdującego się w nim dokumentu scenes.wri wirus zapisuje w folderze tymczasowym program napisany w języku Visual Basic, który jest wykorzystywany do rozsyłania "zarażonego" e-maila wszystkim odbiorcom z książki adresowej Windows. Ponadto "trojan" tworzy na dysku plik c:windowsolefiles ealuptd.exe i modyfikuje Rejestr systemowy, powodując uaktywnianie nieproszonego gościa po każdym uruchomieniu Windows. Ostatnią czynnością wykonywaną przez LastScene jest otwarcie znajdującego się w archiwum pliku obrazka o nazwie uninfrcted.jpg.